Od ponad trzech dekad Bill Cunningham przemierza ulice Nowego Yorku na swoim rowerze. Nieodłącznym towarzyszem jego wycieczek jest aparat fotograficzny. Przez te wszystkie lata dokumentował trendy w modzie ulicznej na potrzeby swojej kolumny w niedzielnym wydaniu New York Times.
Po ukonczeniu Harvard University w 1948 roku przeniósł się do Nowego Jorku, gdzie zaczął pracować w reklamie. Bardzo szybko porzucił to zajęcie dla projektowania kapeluszy we własnej, jednoosobowej firmie, William J. Jednak i tu nie zagrzał miejsca, ponieważ został wcielony do amii. Po zakończeniu służby zaczął pracować jako dziennikarz mody w Herald Tribune. W tym czasie wypromował na amerykańskim rynku takie gwiazdy jak Jean-Paul Gaultier czy Azzedine Alaia. Cunningham zaczął pisywać także do Women’s Wear Daily. W tym samym czasie zaczął fotografować modę uliczna. Po ukazaniu się fotografii Grety Garbo jego autorstwa, Bill otrzymał stałą rubrykę w Times i rozpoczął erę ulicznych fotografów.
Pomimo, że na co dzień obraca się w świecie wielkiej mody i przepychu, sam preferuje prostotę i swobodę. Dotyczy to zarówno otoczenia w jakim mieszka jak i własnego stroju. Uważa, że jego strój powinien pozwolić mu się wtopić w tłum, by pozostać niewidzialnym obserwatorem. Przez lata unikał udzielania wywiadów, jednakże w 2010 roku pozwolił dwóm dokumentalistom z Times, Richardowi Press’owi i Philip’owi Gefter’owi zrobić o sobie film. Film, który nazywa się po prostu Bill Cunningham New York.





Najnowsze komentarze